Witam :) Troszkę mnie tutaj nie było ale to chyba normalne o takiej porze roku. :) Cieszę się słońcem i pogodą:) kwitnącymi kwiatkami na balkonie i tym, że moge na nim posiedzieć... chociaż siedziałam tylko 10 minut. Szydełkuje - a jakże. Tym razem mam do pokazania nowe poduchy. Robi się je rewelacyjnie a to dlatego, że szybko widać efekty pracy. Parę miesięcy temu robiłam
niebieski pled. Zabrakło mi włóczki i kupiłam ( myslałam, że identyczną) w innej pasmanterii. W rezultacie odcienie były różne a ja zostałam z 18 kwadratami, które szkoda mi jest pruć. Wykorzystam je na poduchy
w różnych kombinacjach kolorystycznych. (na marginesie sa do nabycia, więc jeżeli jestescie zainetesowani - piszcie na meila). Więcej szczegółów na ich temat na
Sielankowym Targu.
Poduszka jest dwustronna. Z każdej strony inna :)
W międzyczasie powstała inna - lawendowa.
I dwie razem - czyli 4 wersje :)
I jeszcze chciała pokazać nowy nabytek, z którego bardzo jestem zadowolona. Szafka RTV zrobiona na zamówienie w
Daro Meble. (proszę nie patrzeć na kolor scian, firanki, których nie będzie
i kompletu, który - mam nadzieję zniknie niebawem).
Więcej zdjęć z pokoju niestety nie mogę pokażać. Może za parę miesięcy :)
Z tego pokoju mam wyjscie na mały balkon, na którym w tym roku będą tylko białe kwiaty.
I takie widoki mam z tego południowego balkonu:) Czy nie piękne? :))
I widok na ogród sąsiada.....
Życzę Wszystkim udanego tygodnia i cudownego, słonecznego weekendu.
Dorota