17 maja 2013

Konwalie



Uwielbiam konwalie.
U mnie w ogrodzie jeszcze nie zakwitły, więc kupię sobie sama swieżutki bukiecik :)

A wiecie, że w dniu 1-ego maja, Francuzi ofiarują sobie kwiaty (fleurs) – konwalie (muguet). Konwalie to delikatne kwiatuszki o białych dzwoneczkach (clochettes), które pojawiają się na wiosnę (printemps). Francuzi wierzą, że jest to coś co przynosi szczęście (un porte-bonheur) na najbliższy rok. W lecie (été) dzwoneczki konwalii zmieniają kolor na czerwony (rouge).  Łodyga (la tige), dzwoneczki (clochettes) i liście (feuilles) konwalii są trujące (toxiques). Nie można ich jeść.

14 maja 2013

Poduchy i nowy mebel

Witam :) Troszkę mnie tutaj nie było ale to chyba normalne o takiej porze roku. :) Cieszę się słońcem   i pogodą:) kwitnącymi kwiatkami na balkonie i tym, że moge na nim posiedzieć... chociaż siedziałam tylko 10 minut. Szydełkuje - a jakże. Tym razem mam do pokazania nowe poduchy. Robi się je rewelacyjnie a to dlatego, że szybko widać efekty pracy. Parę miesięcy temu robiłam niebieski pled. Zabrakło mi włóczki i kupiłam ( myslałam, że identyczną) w innej pasmanterii. W rezultacie odcienie były różne a ja zostałam z 18 kwadratami, które szkoda mi jest pruć. Wykorzystam je na poduchy      
w różnych kombinacjach kolorystycznych. (na marginesie sa do nabycia, więc jeżeli jestescie zainetesowani - piszcie na meila). Więcej szczegółów na ich temat na Sielankowym Targu.

Poduszka jest dwustronna. Z każdej strony inna :)
W międzyczasie powstała inna - lawendowa.
I dwie razem  - czyli 4 wersje :)
I jeszcze chciała pokazać nowy nabytek, z którego bardzo jestem zadowolona. Szafka RTV  zrobiona na zamówienie w Daro Meble. (proszę nie patrzeć na kolor scian, firanki, których nie będzie     
i kompletu, który  - mam nadzieję zniknie niebawem).

A tutaj robiony na wymiar stół. Zamówiony w Vintage Home.
Więcej zdjęć z pokoju niestety nie mogę pokażać. Może za parę miesięcy :)
Z tego pokoju mam wyjscie na mały balkon, na którym w tym roku będą tylko białe kwiaty.
I takie widoki mam z tego południowego balkonu:) Czy nie piękne? :))

I widok na ogród sąsiada.....

 Życzę Wszystkim udanego tygodnia i cudownego, słonecznego weekendu.
Dorota


5 maja 2013

Wróbelek - razy dwa :)

Mineła Majówka i długi weekend. :) Należałam do tych szczęsliwców, którzy biorąc
3 dni urlopu = 9 dni wolnego. Pogoda jednak nam nie dopisała. Dzisiaj, po południu - jak na złosć - zaczeło wychodzić słońce. Pewnie też wzieło sobie urlop na te parę dni ale od jutra już "do roboty" :)) U mnie szydełkowo dużo się działo ale sporo z tego wszystkiego było "powtórek" więc nie bede pokazywać. Z nowosci to dwie firaneczki z wróbelkiem - dostrzegacie go?



Poza tym - woreczek z bawełny.

Pozdrawiam wiosennie :) Dorota

25 kwietnia 2013

Firanki na życzenie

Przeglądam swoje zbiory archiwalne i zauwazyłam, że nie pokazywałam Wam firaneczek, które zostały zrobione na zamówienie dla Joasiu. Asia ma piękny, nowy dom niedaleko morza i chciała aby Jej wykonać firaneczki według jej projektu. Wykorzystała ptaszki - wróbelki które były już niejednokrotnie modyfikowane do żądanych wymiarów np. zazdrosek.







Pozdrawiam wieczornie :) Dorota

13 kwietnia 2013

Zazdrostka w róże

Dzisiaj spotykamy się na blogu po raz drugi :)) dlatego, że zdjęcia zazdrosek najlepiej wychodza gdy jest ciemno za oknem :) Zazdrostki, bo sa dwie identyczne sztuki -  w poniedziałek lecą już do swojej włascicielki. Trzeba zrobić dokumentacje zdjęciową i ładnie zapakować.






A poniżej już wykorzystana u mnie różowa podkładka z bawełny.

Wszystkiego dobrego. Dorota

PS. Dla zainteresowanych różnego rodzaju podkładkami, zapraszam do Licytacji na Wieczornej Pracowni. Za ile wylicytujesz - za tyle kupujesz.